Medytacje
Rozważanie na niedzielę 4 czerwca 2006
J20,19-23
Liturgia Słowa Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, którą będzie nam dane przeżywać w najbliższą niedzielę, zaprasza nas do tego, byśmy nasze myśli i naszą serca przenieśli „tam, gdzie przebywali uczniowie – wieczorem, owego pierwszego dnia”. Warto w tę najbliższą niedzielę postawić sobie kilka pytań: Jaką rolę Duch Święty odgrywa w moim życiu? Czy czasem nie jest tak, że ta Trzecia Osoba Trójcy Przenajświętszej pozostaje gdzieś z boku – gdzieś niedostrzeżona? Czy mam świadomość, jak wiele powinienem Jej zawdzięczać? Nie ulega wątpliwości, że są to pytania bardzo trudne. Myślę, że ta najbliższa niedziela ma za zadanie chociaż po części spróbować odpowiedzieć na te i inne pytania. Przede wszystkim Duch Święty jest nam wszystkim potrzeby jako Pocieszyciel – jako Ten, który ma umacniać naszą wiarę – jako Ten, który ma wzbogacać w nas życie nadprzyrodzone – i wreszcie jako Ten, który ma rozjaśniać horyzonty naszego ziemskiego myślenia. Prawdą jest też, że bez Ducha Świętego nasza wiara byłaby anemiczna i słaba – to On ma zapalać w nas ogień Bożej miłości, który jest źródłem świadczenia o Chrystusie w naszej codzienności. Zwróćmy uwagę, że Apostołowie oczekując w wieczerniku na dzień Zesłania Ducha Świętego „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Chciejmy zatem wpatrując się w ich postawę głębokiej ufności, prosić Ducha Świętego, aby wziął nas w swoją szczególną opiekę. Jako, że zbliża się też czas rozmaitych egzaminów prośmy o to, by Duch Święty towarzyszył nam podczas naszej nauki oraz, by wspierał nas w konfrontacji z tymi, którzy będą nas egzaminować... :-)
kleryk Łukasz
|