Medytacje
Rozważanie na niedzielę 11 czerwca 2006
Mt 28,16-20
Dużo w ostatnich dniach mówi się o Bogu. Może nawet i w ostatnich latach. Lustracje czy skandale z udziałem księży ale też pielgrzymka Benedykta do naszego kraju powodują, że temat Boga jest bardziej lub mniej pośrednio poruszany. Słyszę wokoło, że ciężkie czasy dla Boga bo ludzie się na Niego obrażają. A co za tym idzie ciężko będzie też Kościołowi, który skądinąd istnienie swoje i zadanie zawdzięcza tylko Bogu co przypomina nam dzisiejsza Ewangelia Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody(Mt 28,19). Głoszenie Ewangelii jest zadaniem każdego chrześcijanina. Ciebie i mnie. Każdy z nas ma iść i głosić. Życiem, przykładem, świadectwem – jak by tego nie nazwać. Jesteśmy właściwie w przede dniu pielgrzymki. Już za miesiąc będziemy na trasie i to już blisko Częstochowy. Warto się dziś zapytać o swoją motywację pójścia na pielgrzymkę. To są rekolekcje. Będzie dużo różańców, Mszy, modlitw, śpiewu. Pierwszą motywacją winno być zbliżenie do Boga. Nic innego. Jeśli tak nie jest to nie oznacza, że nie masz iść. Może właśnie potrzeba pójść i dojrzeć co jest nie tak, że czas Panu Bogu poświęcony z premedytacją Mu odbieram. Może będzie to czas by na spokojnie uzmysłowić sobie, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego(Pwt 4,39). Czas jest dobry. A jeśli się wahasz czy iść to posłuchaj: Lepiej poświęcić czas Bogu czy sobie? Sobie w ciągu roku poświęcamy wystarczająco dużo czasu. Teraz jest czas Boga. Czas dla Boga i z Bogiem. Teraz jest czas pielgrzymowania!
Starko
|