Medytacje
Rozważanie na niedzielę 15 października 2006
Mk 10, 17-30
"Jednego ci brak: idź, sprzedaj, co masz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź ze mną". Czy wypowiedziane słowa przez Jezusa nie sprawiają Tobie powodu do zwątpienia, smutku, a może refleksji? Przecież większość z nas, aby w życiu osiągnąć wymarzony cel, przeszła wiele krętych i ślepych dróg. A teraz mamy to wszystko sprzedać, rozdać ubogim? Panie! Czyż nie wymagasz zbyt wiele? Siostro, bracie zatrzymaj się na chwilę i spójrz na swoje życie. Dom, samochód, komputer, dobry ubiór… Nikogo to nie dziwi, dla Ciebie to szara codzienność. Ale czy na pewno „nikogo?” Bezdomni, sieroty, biedacy, opuszczeni? Właśnie dla tych ludzi takie codzienne pojęcia są czymś nieosiągalnym bez pomocy drugiego bliźniego. Możesz być nim Ty! Pomagając bezinteresownie. Zaufaj Panu i powierz mu swoje życie, przyszłość, bezpieczeństwo. Nie opieraj się wyłącznie na rzeczach materialnych, lecz zbuduj swój ziemski dom na Bożych fundamentach, które są gwarancją Twojego zaufania i oddania się Chrystusowi. ”Zapewniam was, nie będzie takiego, który by ze względu na mnie i na ewangelię zostawił dom, czy braci, czy siostry, czy matkę, czy ojca, czy dzieci, czy pole, a nie otrzymałby teraz, na tym świecie, sto razy tyle domów, i braci, i sióstr, i matek, i dzieci, i pól - razem z prześladowaniami - a w świecie przyszłym życia wiecznego. A wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi".
Komar
|