Medytacje
Rozważanie na niedzielę 24 grudnia 2006
Łk 1, 39-45
Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc Twojego łona (Łk 1,42) Maryja została wybrana. Ale ten wybór to nade wszystko odpowiedzialność. Maryja nosiła w swym łonie Chrystusa a w sercu niesamowitą odpowiedzialność za dokonanie swego wyboru. Jak każdy nas. I wiemy jak to trudne, jak upadamy, jak się ciężko podnosimy. Potrzeba żyć w świadomości swego powołania. Sam dobrze wiem że potrzeba wielu godzin na kolanach by tą świadomość nabyć. Sam dobrze wiem jak wiele można zepsuć szukając własnej woli a nie Jego – który już niedługo w Betlejem się porodzi. Mamy różne powołania w grupie. Kapłańskie, zakonne, do małżeństwa, do życia w samotności. Prośmy zatem dziś Pana w przeddzień Bożego Narodzenia, by wskazał nam drogę. Nie tą którą pójdzie nam się najlepiej. Lecz tę, która nas doprowadzi do zbawienia. Do bycia z Nim. Życie i wybory w nim mają o tyle sens o ile prowadzą do Niego – Prawdziwego Boga i Człowieka – Jezusa Chrystusa. Bądź uwielbiony Panie w każdej chwili naszego życia.
Starko
|