Medytacje
Rozważanie na niedzielę 21 stycznia 2007
Łk 1,1-4; 4,14-21
Na początku przepraszam za ten poślizg czaswoy - po prostu ludzka ułomność:P Kiedy patrzymy na dzisiejszą liturgię Słowa to możemy zauważyć, że mamy podany pewien klucz. Zwróćmy uwagę na czytanie z Księgi Nehemiasza: słuchali, rozumieli i mówili Amen, Amen. I takiej postway potrzeba w naszym życiu: najpierw otworzyć uszy i serce, aby usłyszeć to, co Bóg do Mnie mówi. Dalej starać się to Słowo zrozumieć, a więc pytanie: cóż mam czynić Panie. I na końcu owo podwójne Amen, a więc wyrażenie gotowości do podjęcia konkretnego działania. I jedna, właściwie najważniejsza sprawa - Duch Święty. Nie możemy sami nic zrobić, zrozumieć bez światła Ducha Świętego. Warto zastanowić sie jakie miejsce zajmuje On w moim życiu, czy w ogóle pamiętam o Nim i Jego działaniu.... O Stworzycielu Duchu Przyjdź...
Fenomenalny
|