Medytacje
Rozważanie na niedzielę 29 kwietnia 2007
J 10, 27-30
Moje owce słuchają mego głosu(...) Słuchanie głosu Jezusa to kontemplacja codzienności. Każdego dnia trzeba nasłuchiwać i uczyć się posłuszeństwa. A co to znaczy być posłusznym Bogu? To znaczy codziennie rano klękać do modlitwy, przyjmować Jego Ciało, dbać o systematyczność spowiedzi, uczyć się kochać bliźniego. Kontemplacja codzienności jest drogą do świętości. Mógłbym zakończyć pytaniem: Co Ty robisz do Jezusa? Ale zakończę oskarżeniem siebie. Ja robię zbyt mało dla Jezusa. Nie popełniaj mego błędu. Nie popełniajmy go razem i każdego dnia powierzajmy Jemu wszystko. Bo jeśli Bogu nie oddaje się wszystkiego to Mu się tak naprawdę nic nie oddaje. Zadanie na całe życie brzmi: żyj tak byś u kresu życia nie miał już co Bogu oddać prócz tchnienia życia ponieważ resztę sam Bóg będzie pieścił w swych dłoniach
Starko
|